Pamiętajmy o Czerwcu’56

28 czerwca w Poznaniu wybuchł pierwszy w PRL strajk generalny. Ulicami miasta przeszły demonstracje. Protesty zostały krwawo stłumione przez wojsko i milicję. Strajk wybuchł rankiem 28 czerwca w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski Poznań i przerodził się w spontaniczny protest …

Czytaj więcej

28 czerwca w Poznaniu wybuchł pierwszy w PRL strajk generalny. Ulicami miasta przeszły demonstracje. Protesty zostały krwawo stłumione przez wojsko i milicję.

Strajk wybuchł rankiem 28 czerwca w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski Poznań i przerodził się w spontaniczny protest Wielkopolan przeciw władzy. Tłumiony był przez ponad 10 tysięcy żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego. Zgninęło i zmarło od ran postrzałowych 58 osób.
W tym roku przypada 61. rocznica tamtych wydarzeń. Pamiętajmy o nich i wywieśmy biało-czerwone flagi, bo to bardzo ważny dzień dla Poznania.

Spotkajmy się pod pomnikiem Romana Wilhelmiego

6 czerwca o godz. 18 już po raz 10. rodzina, przyjaciele i fani Romana Wilhelmiego spotkają się w rocznicę jego urodzin. Pod pomnikiem mistrza na skwerze jego imienia zapalą znicze, złożą kwiaty, ale też posłuchają muzyki z filmów, w których …

Czytaj więcej

6 czerwca o godz. 18 już po raz 10. rodzina, przyjaciele i fani Romana Wilhelmiego spotkają się w rocznicę jego urodzin. Pod pomnikiem mistrza na skwerze jego imienia zapalą znicze, złożą kwiaty, ale też posłuchają muzyki z filmów, w których zagrał.

- Zapraszamy wszystkich poznaniaków na Masztalarską, by razem z nami powspominali jednego z najwybitniejszych polskich aktorów i poznaniaka – mówi Romuald Grząślewicz, prezes Fundacji sceny na piętrze TESPIS, organizator Dni Romana Wilhelmiego. – Przygotowaliśmy wiele atrakcji. Będzie grochówka z Kuchni Polowej Poznań jak w „Czterech pancernych i psie”.

Specjalnie pod pomnik przyjadą motocykliści na swoich niesamowitych maszynach. Nasi przyjaciele z Dixi Company zagrają filmowe przeboje. Będzie też czas na opowiadanie anegdot z filmowego i teatralnego świata.To już tradycja, że od 6 czerwca do 3 listopada (rocznica śmierci aktora) w Poznaniu trwają Dni Romana Wilhelmiego. Co roku Fundacja sceny na piętrze TESPIS zaprasza na pokazy filmowe, teatralne, koncerty i spotkania.

- Początkowo, kiedy z pomysłem upamiętnienia Romana Wilhelmiego przyszedł do mnie redaktor Rafał Pogrzebny, miało to być spotkanie jednorazowe – wspomina Romuald Grząślewicz. – A potem był pomysł tablicy, skweru jego imienia, pomnika i tak trwa to już 10 lat i co ciekawe fanów jego talentu nie ubywa, tylko z roku na rok poznaniacy coraz bardziej chcą wspominać Romka i jego role w filmie i w teatrze.

Od początku inicjatywę upamiętnienia Romana Wilhelmiego wspiera Stowarzyszenie „Wiedza Kultura Pomoc“, a jego prezes Krystyna Gwoździcka była jednym z członków Komitetu Budowy Pomnika Romana Wilhelmiego.

Po spotkaniu pod pomnikiem odbędzie się druga część wieczoru w Scenie na Piętrze i przy współudziale Estrady Poznańskiej. Zobaczymy najnowszy film o Romanie Wilhelmim pt. „Niczego nie żałuję” zrealizowany przez jego bratanicę, Karinę Wilhelmi.

- Następnie zostaną odczytane dwie prace, które zajęły pierwsze miejsca w ubiegłorocznym konkursie dla szkół, których tematem był Romek – mówi prezes Grząślewicz. – Czytać będą Ania Bielecka i Karolina Kubiak. Następnie, by wprowadzić widzów w miły letni już nastrój z recitalem wystąpi Marzena Kurpisz.

Będzie to składanka największych światowych i polskich przebojów w tym także piosenek Anny German.

Wstęp do Sceny na Piętrze za zaproszeniami.

Rezerwacji biletów można dokonywać telefonicznie pod numerami telefonów 61 855 26 81, 852 09 95, 602 310 699 i za pośrednictwem poczty internetowej, po zawiadomieniu o spektaklach. Kasa Estrady czynna jest w poniedziałek, środę i piątek w godz. 13.00-18.00 i na godzinę przed spektaklem.

 

 

W czasie deszczu dzieci się nudzą

Fundacja sceny na piętrze TESPIS zaprasza 26 czerwca o godz. 19 na zakończenie sezonu teatralnego. Gościem będzie urodzona poznanianka, Dorota Lulka. Z Widzami Fundacja pożegna się na ponad dwa miesiące śpiewająco w rytm przebojów Jerzego Wsowskiego i Jeremiego Przybory. „W czasie …

Czytaj więcej

Fundacja sceny na piętrze TESPIS zaprasza 26 czerwca o godz. 19 na zakończenie sezonu teatralnego. Gościem będzie urodzona poznanianka, Dorota Lulka.

Z Widzami Fundacja pożegna się na ponad dwa miesiące śpiewająco w rytm przebojów Jerzego Wsowskiego i Jeremiego Przybory.

„W czasie deszczu dzieci się nudzą” – jest zabawnym i błyskotliwym programem złożonym z ulubionych dialogów i scenek, łączących popularne piosenki: „Rodzina”, „Shimmy szuja”, „Addio pomidory” w wersji – „Gołąbki w pomidorach”, „Przeklnę cię”, „Prysły zmysły”, polską wersję włoskiego przeboju „Ubóstwiam drakę” i oczywiście tytułową piosenkę „W czasie deszczu dzieci się nudzą”.

Mobilizującą i inspirującą dla Doroty Lulki była z pewnością Nagroda Prezydenta Gdyni w dziedzinie „Muzyka” otrzymana w roku 2003 za wykonanie piosenek z Kabaretu Starszych Panów w spektaklu „Niespodziewany koniec lata” w reżyserii Waldemara Śmigasiewicza. Do tej pory jednak nie miała odwagi napisać własnego scenariusza.

Znalazłszy pomoc w osobie Zuzanny Pietruczenik została powtórnie urzeczona dowcipem, błyskotliwością i niepowtarzalnym, trochę staromodnym wdziękiem Starszych Panów, chociaż zadanie by z piosenek i tekstów Przybory i Wasowskiego zrobić własne widowisko w pojedynkę wydawało się nadal trudne.

W sukurs pospieszyli wypróbowani przyjaciele Paweł A. Nowak i Maciej Sadowski, podejmując się funkcji wokalnych i udziału w scenkach w charakterze Młodszych Panów. I tak powstał program „W czasie deszczu dzieci się nudzą”.

Paweł A. Nowak, akordeonista, zaaranżował również wszystkie utwory. Gościnnie w programie usłyszymy głos Piotra Michalskiego w nagraniach telefonicznych i komunikatach.

Po spektaklu Widzowie spotkają się z artystami w Galerii Ucho/Oko.

Rezerwacja: (61) 855 26 81, 852 09 95, 602 310 699

Ceny biletów: 75 zł 60 zł i 45 zł

 

 

Dzień Dziecka z bajką i baletem

Wszystkim Dzieciom życzymy wszystkiego najlepszego, mnóstwa uśmiechu i świetnej zabawy. Zapraszamy też na niecodzienne spotkanie z baletem. Nasi podopieczni ze Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej im. Olgi Sławskiej-Lipczyńskiej wystąpią w czwartek, 1 czerwca o godz. 17.00 w Auli UAM na koncercie dla dzieci …

Czytaj więcej

Wszystkim Dzieciom życzymy wszystkiego najlepszego, mnóstwa uśmiechu i świetnej zabawy.

Zapraszamy też na niecodzienne spotkanie z baletem. Nasi podopieczni ze Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej im. Olgi Sławskiej-Lipczyńskiej wystąpią w czwartek, 1 czerwca o godz. 17.00 w Auli UAM na koncercie dla dzieci pt. „Opowieść o dziewczynce z zapałkami”. W klimat tej ponadczasowej opowieści wprowadzi widzów Orkiestra Kameralna Polskiego Radia „Amadeus” pod dyrekcja Agnieszki Duczmal oraz uczniowie szkoły przygotowani przez Krystynę Frąckowiak, Apolonię Myszkowską i Mirosława Różalskiego.

 

Wycieczka po ziemi pełnej wspomnień i skarbów

To były dni pełne wrażeń i emocji. Był śmiech, ale też i łzy wzruszenia podczas słuchania niesamowitych historii i ludziach poszukujących swoich korzeni. Tak w kilku słowach można opowiedzieć o wycieczce na Lubelszczyznę, jaką odbyli w kwietniu członkowie Stowarzyszenia. Trasa …

Czytaj więcej

To były dni pełne wrażeń i emocji. Był śmiech, ale też i łzy wzruszenia podczas słuchania niesamowitych historii i ludziach poszukujących swoich korzeni. Tak w kilku słowach można opowiedzieć o wycieczce na Lubelszczyznę, jaką odbyli w kwietniu członkowie Stowarzyszenia.

Trasa wiodła m.in. przez Nałęczów, Lublin, Zamość, Sandomierz. Baza była w Nałęczowie w Domu Wypoczynkowym Promień prowadzonym przez Zgromadzenie Sióstr Służek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej.

Zwiedzaliśmy, poznawaliśmy, odwiedzaliśmy.

- Wędrowaliśmy śladami historii tamtego regionu – mówi Krystyna Gwoździcka, prezes Stowarzyszenia. – Wszyscy byliśmy wzruszeni odwiedzając Ośrodek „Brama Grodzka -Teatr NN”, gdzie trwa akcja przywracania pamięci o Żydach, którzy niegdyś mieszkali w Lublinie. Ulica po ulicy, dom po domu, mieszkanie po mieszkaniu poszukują ludzi, faktów, dat, albo choćby imion. Każde mieszkanie ma swoją teczkę, niektóre są puste, w innych zapisano jedynie imiona mieszkańców, a jeszcze inne pełne są wspomnień. Niesamowici są też ludzie, którzy podjęli się takiej akcji.

Uczestnicy wyprawy opowiadają także o Zamościu. Miasto zrobiło niesamowite wrażenie: piękne i zadbane. Była okazja do podziwiania miasta także w miniaturze i zbiorów Muzeum Zamojskiego.

Muzeum Zamojskie mieści się w zespole kamienic mieszczańskich wzniesionych w 1 połowie XVII wieku w północnej pierzei Rynku Wielkiego, z zachowanymi oryginalnymi detalami wystroju wnętrz i elewacji. Ich właścicielami byli Ormianie, którzy osiedlali się w Zamościu od 1585 roku, na mocy przywileju wydanego przez Jana Zamoyskiego. Idea utworzenia w Zamościu muzeum zrodziła się w gronie regionalnych intelektualistów na początku lat dwudziestych XX w. Pomysłodawcą przedsięwzięcia był lekarz ze Szczebrzeszyna i aktywny działacz społeczno-kulturalny, Zygmunt Klukowski. W dniu 17 września 1926 r. zamojski Sejmik Powiatowy powołał do życia Muzeum Ziemi Zamojskiej.

- Moglibyśmy wiele historii opowiadać o naszej wycieczce, jak choćby to, że zawędrowaliśmy pod samą granicę i nie spotkaliśmy żadnego pogranicznika – śmieje się Krystyna Gwoździcka. – jednak to, co w nas zostanie na zawsze to ludzie, z którymi się spotykaliśmy, którzy nas oprowadzali, którzy się nami opiekowali. Ich uśmiechy, wiedza, dbałość o nas była niesamowita. I za to wszystkim chcemy podziękować.

Specjalne podziękowania należą się:
Księdzu prof. dr hab. Ryszardowi Knapińskiemu
Piotrowi Kondraciukowi, zastępcy dyrektora Muzeum Zamojskiego
Joannie Zętar, redaktor naczelnej Teatru NN
Siostrom ze Zgromadzenia Sióstr Urszulanek w Lublinie
Siostrom ze Zgromadzenia Sióstr Służek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej.